JAK ROZWINĄĆ PEWNOŚĆ SIEBIE U DZIECKA?

Poczucie własnej wartości to punkt odniesienia do tego, co dzieje się z człowiekiem, czy to małym czy dużym. To fundament, dzięki któremu twoje dziecko będzie posiadać zasoby i umiejętności do radzenia sobie z wyzwaniami, jakie postawi mu na drodze życie. Co zrobić, by nasze dziecko było pewne siebie?

Obserwując swoje dziecko jesteś w stanie ocenić jak funkcjonuje w domu, w relacji z rówieśnikami, czy jest pełne energii lub zadaniowe. To ważne informacje, które dają Ci obraz, jak kształtuje się charakter i osobowość małego człowieka. Dzieci o wysokiej samoocenie przejawiają pewne cechy, o tym świadczące:

  • Zachowuje się swobodnie, jego reakcje są spontaniczne, a jego śmiech często rozbrzmiewa w otoczeniu.
  • Ma wysoki poziom tolerancji, nie odrzuca wszystkiego, co jest inne. Cechuje go ciekawość i otwartość na świat.
  • Rzadko reaguje lękiem na nowe sytuacje (częściej wzbudzają entuzjazm).
  • Jest kreatywne.
  • Nie rozpacza, gdy przegrywa na przykład w zabawie.
  • Raczej się nie obraża, w kontaktach z innymi nie próbuje manipulować.

To większość cech, które świadczą, że poczucie własnej wartości dziecka jest na dobrym poziomie. Jednak w życiu różnie bywa. Nasze pociechy ideałami nie są, tak samo jak i my. Warto uświadomić sobie, że za samoocenę dziecka w większej mierze odpowiedzialni jesteśmy my, rodzice.

„LUSTERECZKO, LUSTERECZKO POWIEDZ PRZECIE….”

Każde swoje zachowanie dziecko ocenia przez pryzmat, jak ty je widzisz. Jesteś jego żywym „zwierciadłem” . To Tobie pierwszemu będzie zaglądać w oczy i upewniać się czy zrobiło dobrze, czy uznajesz je za samodzielne, kochane, odważne czy dzielne itd. Ono funkcjonuje według założenia „jestem ważny dla mamy i taty, to jestem ważny dla wszystkich”.  Dlatego nie demonizuję roli rodzica, a tylko staram się podkreślić jej rangę.

Co zrobić jeśli widzisz, że Twoje dziecko nie czuje się pewne siebie?

Pierwsza rzecz to przyjrzyj się sobie samemu. Jeśli Ty sam nie wierzysz w siebie, a twoja samoocena jest niska to wiesz od kogo zacząć. Maluch bacznie Cię obserwuje i to, jak reagujesz w danych sytuacjach. Jesteś dla niego wzorem, przykładem reakcji emocjonalnych (lub ich braku), radzenia sobie w sytuacjach interpersonalnych czy stresujących. (chcesz pracować nad sobą? – odsyłam Cię do kategorii MOTYWACJA, gdzie znajdziesz dużo przydatnych wpisów, jak się rozwijać).

Kolejnym sposobem jest poświęcenie UWAGI I CZASU swojemu dziecku. Ale takiej prawdziwej, na maksa, nie znad telefonu czy sprzed telewizora. Twoje zaangażowanie w tym momencie powinno być pełne. Pokaż dziecku, że interesujesz się jego życiem, przemyśleniami czy zabawą, na której się obecnie skupia.

NIE ŚMIEJ SIĘ Z JEGO PROBLEMÓW. To prawda, że problemy naszych maluchów czasami wydają się nam błahe i po prostu śmieszne. Odradzam reakcję niektórych rodziców, którzy szydzą i śmieją się, gdy dziecko sobie z czymś nie radzi, dodając, że w życiu dorosłym to dopiero będzie mieć problemy. Nigdy tak nie postępuj! Twoje dziecko przeżywa swoje problemy na miarę swojego okresu rozwojowego. Ty może już o tym zapomniałeś, ale miałeś trudności identycznego kalibru. Zamiast tego możesz okazać mu wsparcie, a z pomocą wkroczyć, gdy konkretnie Cię o to poprosi.

Dowartościowuj swojego szkraba oznakami czystej miłości. Jeśli będziesz słuchał, dostrzegał, był, mówił językiem miłości to wzmocnisz swoje dziecko, tak jak tego potrzebuje. Twoje reakcje muszą być SZCZERE! Tylko wtedy twoje dziecko będzie w stanie wypracować zdrową samoocenę.

Jak jest u Was? Czy Wasze dzieci nie mają problemów z poczuciem swojej wartości?

Pozdrawiam, Ewa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *